Torcik serowo kawowy z malinami

Niedawno był bardzo wyjątkowy dzień, a mianowicie urodziny mojego M. Zawsze dla moich najbliższych z takich okazji robię torciki. Dochodzę do wniosku, że te robione samemu są więcej warte, bo są robione z miłości…

Tym razem miałam mało czasu więc musiało to być coś szybkiego i przede wszystkim pysznego. Jak wyszło? Rewelacyjnie!

20151115_102030

20151114_174625

Składniki:

Biszkopt:

– 3 jajka
– 80g cukru
– 100g mąki
– łyżka kakao
– płaska łyżeczka kawy rozpuszczalnej
– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 łyżki oleju

Poncz:

– 125ml słodkiej kawy (może być pół na pół z likierem kawowym lub czekoladowym)

Warstwa malinowa:

– 500g mrożonych malin
– 2 galaretki malinowe
– 350ml wrzątku

Masa serowa:

– 650g twarogu sernikowego
– 250ml kremówki
– 3 łyżeczki miałkiej kawy rozpuszczalnej
– 4 kopiate łyżki cukru pudru
– 3 płaskie łyżeczki żelatyny
– 100ml wrzątku

Polewa:

– 100g czekolady
– 8 łyżek mleka
– pełna łyżka masła

PicsArt_11-14-06.10.48

Spód tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Jajka ubijamy z cukrem przez około 7 minut do czasu, aż powstanie jasna, puszysta masa. Pod koniec dodajemy olej. Następnie do masy jajecznej przesiewamy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kawą i kakao i miksujemy na wolnych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników. Ciasto przelewamy do tortownicy i pieczemy ok. 15 minut (do suchego patyczka). Upieczony biszkopt odstawiamy do wystygnięcia, a następnie zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy go w tortownicy. Ponczujemy.
Galaretki rozpuszczamy w 350 ml wrzątki i zalewamy nimi zamrożone maliny. Dokładnie mieszamy i kiedy masa zacznie tężeć (a trzeba być czujnym, ponieważ nastąpi to bardzo szybko) przekładamy ją na biszkopt i wyrównujemy.
Kawę oraz żelatynę zalewamy wrzątkiem, mieszamy do chwili rozpuszczenia się i odstawiamy do przestygnięcia. Ser miksujemy z cukrem pudrem a następnie dodajemy do niego ubitą kremówkę i delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy kawę z żelatyną i miksujemy do chwili połączenia się składników. Masę serową przekładamy na maliny, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do lodówki aby stężała (najlepiej na całą noc).
Przed podaniem przygotowujemy polewę.
Mleko, masło oraz połamaną czekoladę topimy w kąpieli wodnej a następnie mieszamy rózgą aby polewa była gładka. Odrobinę ją studzimy a następnie polewamy nią wierzch ciasta.

Szybko się robi i znakomicie smakuje.
Tato myślał, że to kupny. Kochany Tatuś 😉
Mój M był zachwycony, a to dla mnie najważniejsze podziękowanie.
Kocham gotować i piec dla najbliższych…

Przepis znalazłam na ulubionym blogu kulinarnym gotowaniecieszy.blox.pl

Smacznego 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s