Kawa mrożona

Nie przepadam za kawą, jednak zdarza mi się czasami jakąś wypić. Jakąś?! Jak już, to musi być powalająca. Musi mieć w sobie to coś. Głęboka, aromatyczna…taka, która działa na wszystkie zmysły i taka właśnie jest kawa mrożona, którą robi moja mama.
Piłam wiele kaw mrożonych, ale żadna nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Nie tylko na mnie…
Jest to najpyszniejsza kawa, jaką kiedykolwiek piłam. Obłędnie łechta podniebienie. Mój zmysł smaku jest rozpieszczany.

Postanowiłam, że się z Wami podzielę przepisem.
Nie znam dokładnych proporcji, ale myślę, że w tym wypadku to nie jest problem.
Zdjęcie? Takie sobie. Światło otoczenia w ogóle ze mną nie współgrało. Wybaczycie? Wybaczycie. Zwłaszcza, jak skosztujecie.

DSC_1422

Składniki:

– dobra kawa sypana
– woda (wiadomo 😉)
– kremówka
– cukier puder
– lody czekoladowe
– gorzka czekolada

Kawę zaparzamy i odcedzamy. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki.
Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem.
Do wysokiej szklanki wkładamy sporą porcję lodów, zalewamy kawą, a na wierzch wykładamy bitą śmietanę. Posypujemy startą na drobnych oczkach czekoladą.

My kawy nie słodzimy, bo według nas byłaby za słodka w połączeniu z lodami i bitą śmietaną. Intensywny czysty smak kawy komponuje się obłędnie ze słodyczą zimnych lodów i aksamitem śmietanki, ale co kto lubi.

Polecam. Rozkoszna chwila relaksu, która intryguje smakiem.

Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s